Przeglądarka zużywa dużo RAM: karty, rozszerzenia i ustawienia

Dwadzieścia otwartych kart nie oznacza dwudziestu stron o podobnym zapotrzebowaniu na pamięć. Prosty artykuł, mapa, poczta, edytor dokumentów i wideorozmowa wykonują zupełnie inną pracę. Dlatego przeglądarka z kilkoma rozbudowanymi aplikacjami może zajmować więcej RAM niż ta z kilkudziesięcioma lekkimi stronami.

Sam duży odczyt w Menedżerze zadań nie przesądza o problemie. Jeżeli komputer reaguje płynnie i ma dostępną pamięć, przeglądarka może po prostu korzystać z zasobów, które przyspieszają jej działanie. Warto zająć się sprawą wtedy, gdy karty zaczynają się zawieszać, Windows intensywnie korzysta z dysku, a przełączanie programów wywołuje wyraźne opóźnienia. Celem jest znalezienie kosztownej strony lub dodatku, a nie osiągnięcie jak najmniejszej liczby za wszelką cenę.

Najpierw sprawdź, co kryje się pod nazwą przeglądarki

W systemowym Menedżerze zadań zobaczysz kilka lub kilkanaście procesów Chrome, Edge czy Firefoksa. Taka organizacja jest normalna. Przeglądarka rozdziela między procesy strony, dodatki i część funkcji technicznych. Liczba procesów nie odpowiada dokładnie liczbie kart. Nie kończ ich losowo, bo możesz zamknąć pracę, której jeszcze nie zapisałeś.

W Chrome otwórz menu przeglądarki, wybierz Więcej narzędzi i Menedżer zadań. W Edge również poszukaj menedżera zadań przeglądarki; na Windows zwykle działa skrót Shift + Esc. W Firefox wpisz w pasku adresu about:processes. Narzędzie pozwoli powiązać obciążenie z konkretnym procesem, stroną lub grupą zadań.

Posortuj listę według pamięci i odszukaj najwyższe wartości. Jeżeli dominuje jedna witryna, zamknij właśnie ją po zapisaniu pracy. Odczekaj chwilę, a następnie sprawdź, czy komputer odzyskał płynność. Jeśli witryna odtwarza film, prowadzi rozmowę albo edytuje duży dokument, wysokie zużycie może wynikać z wykonywanego zadania. Ważniejsze od samej wielkości jest to, czy pamięć stale rośnie i czy strona daje się normalnie obsługiwać.

Przykład: jedna karta rośnie, pozostałe zachowują się normalnie

Załóżmy, że po uruchomieniu poczta działa sprawnie, ale po kilku godzinach proces tej strony zajmuje znacznie więcej pamięci, a przełączanie folderów zaczyna się zacinać. Zamknięcie innych kart niewiele zmienia. Odświeżenie poczty przywraca normalne zachowanie. To dobry powód, żeby badać tę witrynę i dodatki działające na niej, zamiast od razu wymieniać pamięć w komputerze.

Porównaj zachowanie tej samej strony w świeżym profilu przeglądarki albo w innej aktualnej przeglądarce. Jeżeli kłopot powtarza się bez dodatków, możliwe, że dotyczy samej aplikacji internetowej lub jej współpracy z konkretną wersją przeglądarki. Warto wtedy zapisać czas pojawienia się problemu i wykonywaną czynność. Jednorazowy wysoki odczyt nie wystarcza, by stwierdzić wyciek pamięci.

Przed przeładowaniem strony zapisz formularze, szkice i dokumenty. Nie każda usługa odtwarza pracę po zamknięciu karty. Szczególnie ostrożnie traktuj formularze, które były długo otwarte i zawierają wpisane dane.

Oszczędzanie pamięci pomaga, jeśli nieaktywne karty mogą zasnąć

W Chrome wejdź w Ustawienia → Wydajność i sprawdź Oszczędzanie pamięci. Funkcja dezaktywuje część nieużywanych kart, które zostają ponownie wczytane po powrocie. Poziom oszczędzania dobierz do pracy: częstsze usypianie ogranicza pamięć, ale może oznaczać więcej przeładowań stron. W Edge podobne zadanie wykonuje funkcja usypiania kart, dostępna w ustawieniach wydajności; nazwy sekcji mogą różnić się między wersjami.

Niektóre zadania muszą pozostać aktywne. Rozmowa, odtwarzanie dźwięku lub pobieranie pliku mogą powstrzymywać dezaktywację. Dodawaj wyjątki dla witryn, które faktycznie tego potrzebują. Umieszczenie niemal wszystkich używanych serwisów na liście wyjątków odbierze funkcji sens. Jeśli po uśpieniu konkretna aplikacja traci połączenie lub odświeża niezapisany formularz, wyłącz usypianie dla niej, zamiast rezygnować z oszczędzania dla całej przeglądarki.

Sprawdź rozszerzenia w warunkach podobnych do codziennej pracy

Dodatek może uruchamiać skrypty na każdej odwiedzanej stronie. Gdy masz wiele kart, jego koszt nie musi być widoczny jako jedna duża pozycja. Na próbę wyłącz rozszerzenia, uruchom przeglądarkę ponownie i otwórz podobny zestaw witryn. Jeśli zużycie oraz płynność wyraźnie się poprawią, przywracaj dodatki małymi grupami, obserwując wynik.

Tryb prywatny nie zawsze jest idealnym testem dodatków: część z nich można dopuścić do działania również w prywatnych oknach. Ponadto witryna bez logowania i zapisanych ustawień może wykonywać mniej pracy. W Firefox można wykorzystać Tryb rozwiązywania problemów, który tymczasowo zmienia także inne ustawienia. Poprawa w tym trybie zawęża poszukiwania, lecz nie dowodzi jeszcze, że winne jest konkretne rozszerzenie.

Oddzielny poradnik wyszukiwania dodatku powodującego problemy opisuje sposób zawężania grupy. Po znalezieniu winowajcy usuń go albo sprawdź aktualizację i ustawienia. Kilka rozszerzeń wykonujących podobną pracę, na przykład przechwytujących te same treści na stronach, może być zbędnym obciążeniem.

Czyszczenie historii nie jest lekarstwem na każdy problem z RAM

Pamięć operacyjna, pamięć podręczna zapisana na dysku i pliki cookie pełnią różne funkcje. Usunięcie całej historii oraz wszystkich danych witryn nie gwarantuje spadku użycia RAM. Może za to wylogować Cię z usług, skasować lokalne dane aplikacji i utrudnić odtworzenie ustawień.

Jeżeli problem występuje w jednej witrynie, rozpocznij od testu jej działania bez dodatków i w nowym profilu. Czyszczenie danych tej konkretnej strony rozważ dopiero wtedy, gdy podejrzenie dotyczy jej zapisanej konfiguracji. Przed usuwaniem sprawdź, czy aplikacja nie przechowuje dokumentów wyłącznie lokalnie. Szerszą diagnostykę opisuje tekst o tym, co czyścić w Chrome i Edge.

Warto też sprawdzić, czy przeglądarka pozostaje aktywna po zamknięciu okna. Aplikacje internetowe i dodatki mogą korzystać z pracy w tle. Jeżeli nie potrzebujesz takich funkcji, poszukaj odpowiedniej opcji w ustawieniach systemowych przeglądarki. Jej wyłączenie może wpłynąć na powiadomienia, więc oceń ją pod kątem własnego sposobu pracy.

Kiedy rozbudowa pamięci ma uzasadnienie

Przetestuj typowy dzień pracy po uporządkowaniu kart i dodatków. Jeżeli nadal musisz jednocześnie używać kilku rozbudowanych aplikacji internetowych, programu graficznego i komunikatora, obecna ilość RAM może po prostu nie wystarczać. W takiej sytuacji dokładanie pamięci bywa rozsądną zmianą, o ile komputer pozwala na rozbudowę.

Inaczej wygląda przypadek, w którym jeden proces zajmuje coraz więcej pamięci nawet po wykonaniu tego samego, niewielkiego zadania. Dodatkowy RAM może tylko opóźnić wystąpienie problemu. Najpierw sprawdź aktualizację przeglądarki, profil oraz działającą stronę. Jeśli natomiast zacinają się również programy poza przeglądarką, skorzystaj z diagnostyki ogólnego spowolnienia Windows.

Po zmianach porównuj podobny zestaw stron i aplikacji. Przeglądarka uruchomiona z jedną pustą kartą zawsze wygląda lepiej niż sesja z pocztą, dokumentami i rozmową wideo. Przydatnym wynikiem jest możliwość wykonania swojej zwykłej pracy bez zacięć, przy zachowaniu dostępu do potrzebnych usług.