Rozszerzenie przeglądarki może widzieć więcej niż pojedyncza strona. Zależnie od uprawnień odczytuje lub zmienia zawartość witryn, korzysta z historii, pobranych danych albo połączeń z usługą zewnętrzną. Dlatego wybór dodatku do prostego zadania zasługuje na taką samą uwagę jak instalacja programu.
Najskuteczniejsza ochrona zaczyna się od krótkiej listy potrzebnych rozszerzeń. Każdy kolejny dodatek to dodatkowy kod i zależność od jego autora. Nie trzeba instalować osobnego narzędzia do każdej funkcji, którą przeglądarka już obsługuje.
Przed instalacją sprawdź autora i potrzebne uprawnienia
Korzystaj z oficjalnego sklepu właściwego dla przeglądarki, ale nie traktuj obecności w sklepie jako gwarancji bezpieczeństwa na zawsze. Sprawdź pełną nazwę, wydawcę i odnośnik do jego witryny. Przy dodatku znanej usługi najlepiej przejść do sklepu z oficjalnej strony tej usługi, aby nie pomylić oryginału z podobnie nazwanym produktem.
Przeczytaj, dlaczego rozszerzenie potrzebuje danego dostępu. Menedżer haseł i narzędzie modyfikujące wygląd wielu stron mogą zasadnie wymagać szerokich uprawnień. Dodatek realizujący drobne zadanie na jednej witrynie powinien wyjaśnić, po co chce czytać wszystkie odwiedzane strony. Duża liczba instalacji ani ładne logo nie odpowiadają na to pytanie.
Zobacz historię aktualizacji, opis prywatności i sposób kontaktu z autorem. Opinie pomagają zauważyć powtarzające się problemy, ale mogą być niepełne lub zmanipulowane. Nowy komunikat o zmianie uprawnień potraktuj jako moment ponownej oceny, nie tylko kolejne okno do zatwierdzenia.
Ogranicz dostęp do stron tam, gdzie to możliwe
W Chrome lub Edge otwórz listę rozszerzeń z menu programu i wejdź w szczegóły wybranego dodatku. Zależnie od jego działania można ograniczyć dostęp do określonych witryn albo uruchamiania po kliknięciu. Sprawdź po zmianie, czy potrzebna funkcja nadal działa. Nie każdy rodzaj uprawnienia daje się regulować w ten sam sposób.
Przy okazji sprawdź możliwość działania w oknach prywatnych i dostęp do lokalnych plików, jeśli takie opcje są obecne. Zezwalaj na nie tylko wtedy, gdy masz konkretną potrzebę. Okno prywatne nie chroni przed rozszerzeniem, któremu sam zezwoliłeś na pracę w tym trybie.
W Firefoxie przejrzyj menedżer dodatków oraz informacje o uprawnieniach. Interfejs i zakres kontroli różnią się od przeglądarek opartych na Chromium, więc nie szukaj identycznych przełączników. Cel pozostaje ten sam: rozumiesz dostęp i ograniczasz funkcje, których nie potrzebujesz.
Regularnie przeglądaj listę zainstalowanych dodatków
Usuń rozszerzenia po zakończonym zadaniu i te, których przeznaczenia już nie pamiętasz. Wyłączenie pomaga w diagnostyce, ale niepotrzebny dodatek wygodniej odinstalować. Nie gromadź kilku narzędzi wykonujących tę samą funkcję, jeśli korzystasz tylko z jednego.
Sprawdź listę na innych komputerach i działanie synchronizacji konta. Usunięcie lub ponowne pojawienie się dodatku może zależeć od jej ustawień. Jeśli rozszerzenie wraca mimo usuwania, poszukaj programu, który je instaluje, albo polityki zarządzania przeglądarką. Na komputerze firmowym skontaktuj się z administratorem zamiast usuwać narzucone ustawienia.
Komunikat „zarządzane przez organizację” na prywatnym komputerze wymaga wyjaśnienia, ale sam nie dowodzi infekcji. Polityki mogą ustawiać legalne narzędzia ochrony lub inne oprogramowanie. Sprawdź źródło przed modyfikowaniem rejestru i usuwaniem wszystkich reguł.
Jak rozpoznać podejrzane zachowanie?
Szczególnie ostrożnie traktuj dodatek instalowany rzekomo po to, by obejrzeć film, potwierdzić tożsamość lub naprawić dostęp do zwykłej witryny. Sprawdź potrzebę przez oficjalne instrukcje usługi. Nie instaluj pliku rozszerzenia przesłanego w wiadomości i nie włączaj trybu programisty tylko dlatego, że prosi o to przypadkowa strona.
Zmiana właściciela dodatku lub jego modelu działania może mieć znaczenie także po długim okresie bezproblemowego korzystania. Nie chodzi o ciągłe sprawdzanie każdego wydania, lecz o reakcję na nowy zakres dostępu, reklamy lub nieoczekiwaną usługę zewnętrzną. Dotychczasowe zaufanie warto wtedy oprzeć na aktualnym zachowaniu.
Nieoczekiwane przekierowania, zmiana wyszukiwarki, reklamy w miejscach, gdzie wcześniej ich nie było, i nowe żądania logowania mogą mieć związek z dodatkiem. Mogą też pochodzić z witryny lub powiadomień, na które wcześniej zezwolono. Zapisz objaw i obejrzyj listę rozszerzeń oraz uprawnień witryn.
Wyłącz podejrzany dodatek i odtwórz sytuację. Jeśli problem znika, sprawdź jego nazwę, identyfikator i wydawcę przed usunięciem. Szczegółową metodę porównania opisuje poradnik wyszukiwania problematycznego rozszerzenia. Brak widocznych reklam nie gwarantuje jednak, że dodatek nie nadużywa dostępu.
Po podejrzeniu wycieku nie wystarczy usunąć rozszerzenia
Jeżeli dodatek mógł odczytywać dane logowania lub przejmować sesje, użyj zaufanego urządzenia albo czystego środowiska do zabezpieczenia kont. Zmień zagrożone hasła, wyloguj pozostałe sesje i sprawdź podłączone aplikacje. Włącz drugi składnik, jeśli jest dostępny. Usunięcie dodatku nie cofa informacji, które wcześniej mogły zostać wysłane.
Przejrzyj konto pocztowe, ponieważ często służy odzyskiwaniu innych kont. Pomocne są zasady ochrony poczty. Sprawdź komputer aktualnym narzędziem ochrony, zwłaszcza gdy poza przeglądarką zainstalowano nieznany program.
Nie instaluj kolejnego przypadkowego „czyściciela” z reklamy obiecującej naprawę. Zgłoś podejrzany dodatek mechanizmem oficjalnego sklepu. Potem wróć do krótkiej listy rozszerzeń, których działanie i uprawnienia potrafisz uzasadnić.








